Do naszej pracowni rzeźbiarskiej często przychodzą zlecenia, które mają dla nas ogromną wartość duchową. Takim momentem była praca nad relikwiarzem na relikwie bł. ks. Michała Sopoćki. Dla wielu osób jest on postacią znaną głównie z tego, że był spowiednikiem św. Siostry Faustyny. Kim właściwie był ksiądz Michał Sopoćko? Dziś wiemy o nim zdecydowanie więcej.
Kim był ksiądz Michał Sopoćko? Czy to „tylko” spowiednik Świętej Faustyny?
Można byłoby powiedzieć, że ksiądz Michał Sopoćko to postać stojąca niejako „w cieniu” Świętej Faustyny. Tak jest często postrzegany. Jednak jego życie i historia jest bardzo bogata i warta opowiedzenia. To człowiek ogromnej inteligencji, ale przede wszystkim niezwykłej wiary i ufności w Miłosierdzie Boże.
Wychowanie w wierze i wczesne bierzmowanie
Urodził się w 1888 roku Juszewszczyźnie (Wileńszczyzna) w rodzinie szlacheckiej. Jego rodzice byli patriotami i dbali nie tylko o edukację dzieci, ale też o ich wychowanie w wierze. Codziennie modlili się, jak również jeździli na msze święte do miejscowości odległej aż o 18 km od domu. Gdy Michał miał niecałe 4 lata, przystąpił do sakramentu bierzmowania. Trudno w to uwierzyć, jednak w tamtych czasach wizyta biskupa w parafii odbywała się raz na kilka lat. Rodzice Michała pojechali w tym celu furmanką z Nowosad (gdzie mieszkali) do odległego o ponad 100 km Wilna. Dopiero 5 lat po bierzmowaniu Michał przystąpił do spowiedzi, a rok później przyjął Pierwszą Komunię Świętą.
Ksiądz Michał Sopoćko- wojna i edukacja
W szkole Michał Sopoćko był jednym z najlepszych uczniów. W 1910 roku rozpoczął studia w seminarium duchownym w Wilnie. Studiowanie, zwłaszcza w seminarium nie było tak proste, jak dziś. Michał Sopoćko spotykał się często z trudnościami stawianymi przez władze Rosji. Święcenia kapłańskie otrzymał 15 czerwca 1914 roku, po czym został skierowany jako wikariusz do parafii Taboryszki. W 1918 roku chciał rozpocząć studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Warszawskiego. Niestety na drodze stanęła mu choroba, jak też działania wojenne. Zgłosił się zatem do duszpasterstwa wojskowego i mimo że sam był słabego zdrowia, wspierał żołnierzy w szpitalu polowym.
W 1919 roku Uniwersytet Warszawski wznowił działalność. Wtedy to ksiądz Michał Sopoćko zapisał się na sekcję teologii moralnej (uczęszczał również na wykłady z prawa i filozofii). W 1932 roku uzyskał magisterium, a trzy lata później tytuł doktora teologii. Habilitację uzyskał w 1934 roku również na Uniwersytecie Warszawskim. Sopoćko miał talent do nauki języków obcych. Oprócz języka angielskiego znał również niemiecki i francuski.
Spotkanie z siostrą Faustyną Kowalską
Ksiądz Sopoćko w 1932 roku trafił do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia jako spowiednik i opiekun duchowy sióstr. Spotkał wtedy siostrę Faustynę Kowalską, która od maja 1933 roku regularnie się u niego spowiadała. Św. Faustyna miała przekonanie, że Jezus mówi do niej nie tylko bezpośrednio, ale także posługuje się ludźmi, zwłaszcza jej spowiednikiem.
Ksiądz Michał badał i rozeznawał powierzone siostrze treści dotyczące Miłosierdzia Bożego, które to rozeznanie zbudowało w nim powołanie do ich rozpowszechniania. Dlatego też stał się czcicielem Miłosierdzia Bożego i stworzył podstawy teologiczne kultu. Był też inspiratorem napisania Dzienniczka.
Siostra Faustyna zapisała w Dzienniczku obietnicę Pana Jezusa, dotyczącą ks. Michała Sopoćki, który pomagał jej przekazywać prawdę o Miłosierdziu Bożym:
Tyle koron będzie w koronie jego, ile dusz się zbawi przez dzieło to.
Nie za pomyślność w pracy, ale za cierpienie nagradzam (Dzienniczek, 90).
Białystok- ostatnie lata życia
Ostatnie lata życia (od 1947 do 1975 roku) ksiądz Michał Sopoćko spędził w Białymstoku. Gdy Wileńszczyzna przeszła pod władzę Związku Sowieckiego, Polacy tam zamieszkujący zostali zmuszeni do udania się na terytorium Polski. Ksiądz Michał Sopoćko opuścił Wilno i udał się do Białegostoku. Tam w dalszym ciągu pełnił posługę duszpasterską w seminarium i jako kapelan Sióstr Misjonarek.
Zmarł 5 lutego 1975 roku, w dzień wspomnienia świętego Faustyna, patrona siostry Faustyny Kowalskiej, przeżywszy 87 lat. Dziś w Białymstoku możemy nawiedzać Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Co ciekawe, w Białymstoku jako forma upamiętnienia tego błogosławionego powstał nawet szlak pielgrzymkowo-turystyczny „Śladami błogosławionego ks. Michała Sopoćki”.
Beatyfikacja księdza Michała Sopoćki
Uroczystości beatyfikacyjne odbyły się w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku 28 września 2008 roku. Mszy Świętej przewodniczył arcybiskup Angelo Amato, delegat Ojca Świętego Benedykta XVI. Homilię wygłosił kardynał Stanisław Dziwisz. Na uroczystość przybyli między innymi: arcybiskup metropolita wileński kardynał Audrys Juozas Bačkis, metropolita mińsko-mohylewski arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz, Prawosławny Ordynariusz Diecezji Białostocko-Gdańskiej arcybiskup Jakub, arcybiskupi i biskupi polscy, kapłani z kraju i zagranicy, oraz około 100 sióstr ze Zgromadzenia Jezusa Miłosiernego.
Dzisiaj, mając na uwadze to, że ten święty człowiek zostawił swe święte ślady w trzech niezależnych krajach – na Białorusi, Litwie i Polsce, na pewno można Go nazwać Patronem Trojga Narodów: Białorusi, Litwy i Polski. (Wystąpienie abp. Tadeusza Kondrusiewicza, metropolity Mińsko-Mohylewskiego)
Bł. ksiądz Michał Sopoćko- słowo z Dziennika :
Sięgając wzrokiem wstecz, aż do lat dziecinnych swego życia, widzę jedno pasmo objawów niezmierzonego miłosierdzia Bożego. (…) A najwięcej miłosierdziu Bożemu zawdzięczam powołanie kapłańskie, które odczułem dość wcześnie, podtrzymywanie tej chęci pomimo tylu przeszkód, prowadzenie mnie przez liczne doświadczenia, w których na pewno bym upadł i zginął, gdyby litość Stwórcy nie zsyłała mi wyraźnej pomocy z góry. (…) Wobec tego byłbym najgorszym niewdzięcznikiem, gdybym nadal jeszcze należał do siebie i chciał szukać siebie w jakiejkolwiek czynności, słowach lub myślach. Ufność w dalsze miłosierdzie Boże, szerzenie kultu tego miłosierdzia wśród innych i bezgraniczne poświęcenie mu wszystkich swoich myśli, słów i uczynków bez cienia szukania siebie, będzie naczelną zasadą mego dalszego życia przy pomocy tegoż niezmierzonego miłosierdzia.
Do przygotowania artykułu wykorzystano:
- Wystąpienie kard. Audrysa Juozasa Bačkisa, Metropolity Wileńskiego, http://sopocko.pl/beatyfikacja/7-wystapienie-kard-audrysa-juozasa-backisa-metropolity-wilenskiego/
- Ks. Henryk Ciereszko, „Droga świętości Ks. Michała Sopoćki”, http://sopocko.pl/artykuly/9-droga-swietosci-ks-michala-sopocki/
- „Śladami księdza Sopoćki”, https://www.idziemy.pl/kosciol/sladami-ksiedza-sopocki/66494
- Informacje ze strony Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Białymstoku, https://milosierdzie.archibial.pl/
- Parafia Rzymskokatolicka pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy – materiały archiwalne, http://www.mbnp.archidiecezja.wroc.pl/?page_id=4785
- Breve ogłaszające ks. Michała Sopoćkę błogosławionym, https://kkbids- old.episkopat.pl/uploaded/a61/Anamnesis61-1estr.18-19.pdf
- Białostocki szlak pielgrzymkowo-turystyczny „Śladami błogosławionego ks. Michała Sopoćki” https://szlak.archibial.pl
Polecamy podobne artykuły:
Ojciec Leon Dehon-inicjator wielkiego dzieła
Mało nas, ale dobrych jak makaron… Kim był Piotr Frassatti?
Błogosławiony Jerzy Matulewicz- człowiek oddany całkowicie Bogu